ALE KINO 2013

4. Festiwal Filmów Młodego Widza Ale Kino w Białowieży i Teremiskach, fot. K. WiniarskaW czwartej edycji Festiwalu Filmów Młodego Widza Wędrujące Ale Kino w Białowieży i Teremiskach dziecięce jury złożone z uczniów klas IV-VI szkoły w Białowieży przyznało nagrodę Wędrujących Koziołeczków szwedzkiemu filmowi „Lodowy smok”. Dzieci doceniły film za poruszanie ważnych dla dzieci w wieku bohatera (11-latów) problemów i atrakcyjną formę. Festiwal odbył się w dniach 3-5 października 2013, zbiegając się niemal z 85 rocznicą urodzin wielkiego nieżyjącego białowieskiego reżysera i animatora filmowego Piotra Szpakowicza, twórcy m.in.  "Dziwnych przygód Koziołka Matołka".

Walizkową wersję międzynarodowego festiwalu filmów dla dzieci, którą od ponad 40 lat prowadzi w Poznaniu Centrum Sztuki Dziecka, organizujemy już po raz czwarty i cieszy się ona co raz większym zainteresowaniem. W tym roku były przedszkola, które zgłaszały swój udział w festiwalu jeszcze przed ogłoszeniem jego tegorocznej daty. Co ciekawe przedszkolaków, a w zasadzie wychowawców przedszkolnych zgłasza się najwięcej. W tym roku na projekcję skierowaną do najmłodszych przyjechało więcej grup niż się zapisało, wiele dzieci musiało więc siedzieć po dwoje na fotelu. W sumie w czasie festiwalu filmy obejrzało blisko 1000 młodych widzów z Białowieży i Hajnówki: przedszkolaków, uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum, a na sensie w Teremiskach byli również dorośli.

Prezentowane filmy to wybór z najciekawszych filmów prezentowanych w grudniu na międzynarodowej wersji festiwalu w Poznaniu – filmy z ostatnich dwóch lat, z całego świata, fabularne, animacje, krótkie metraże. Przedszkolaki obejrzały serię krótkich animacji dziecięcego kina europejskiego i japońskiego z ostatnich dwóch lat. Między innymi aplauzem witały polskiego "Zajączka Parauszka" i zaśmiewały się na szwajcarskiej historyjce o ptaszku i liściu, który ratował go przed liskiem ("Ptaszek i liść"), a w ciszy oglądały niemiecką "Symfonię straszydeł".  Młodszej szkolnej widowni najbardziej podobał się holenderski film „Alfie mały wilkołak” (nagroda publiczności), który za pomocą historii chłopca, który w siódme urodziny dowiaduje się, że jest wilkołakiem, opowiada o inności, lęku przed odrzuceniem i potrzebie akceptacji oraz nagrodzony przez jury „Lodowy smok”.

Jury łatwo jednak decyzji nie podjęło, przez dwa dni piątka białowieskich dzieci zmagała się z wyborem filmu. Z wygranym rywalizował hiszpańsko-meksykańo-kolumbijski film „Marzenie Ivana” o przyjaźni, sportowej postawie i pierwszej miłości. Co ciekawe jury jednogłośnie odrzuciło ciekawy film „Igor i podróż żurawi” - jednak nie z powodu słabej fabuły czy obcych im problemów, ale z powodów przyrodniczych. Dzieci białowieskich fotografów przyrody, przyrodników i leśników uznały przedstawiony tam wątek życia żurawi za nieautentyczny i naciągany, co przesądziło o odrzuceniu filmu bez dalszej dyskusji.  Gimnazjaliści z kolei oklaskami po parominutowej ciszy po projekcji nagrodzili film „Śmierć superbohatera” - historię śmiertelnie chorego nastolatka, który funkcjonuje w dwóch światach -  próbuje mimo wyroku śmierci żyć pełnią życia a swoje lęki przeżywa w rysowanym przez siebie komiksie, który w czasie napadów paniki osaczają jego świadomość.

Dodatkowy seans, poza odbywającymi się pokazami dla grup szkolnych w Kinie Żubr, miał miejsce w Uniwersytecie Powszechnym w Teremiskach, gdzie pokazaliśmy retrospektywny polski film „Łowca. Ostanie starcie”. Film powstał w odległej z punktu widzenia młodych widzów przeszłości (1993 rok), ale historia Janika, który grając w komputerową grę uruchamia bliźniaczą rozgrywkę w realnym życiu podziałała na młodych widzów jak współczesny film akcji.

W czasie trwania festiwalu odbywały się też warsztaty animacji filmowej dla dzieci z Białowieży i Hajnówki, które prowadziły Agnieszka Waszczeniuk i Małgorzata Wojtkowiak, instruktorki z Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Techniką, jaką zaproponowały do pracy dzieciom była animacja w technice piksilacji na wielkim planie, która umożliwia animowanie ludzi oraz dużych i małych przedmiotów na planie zdjęciowym umiejscowionym na podłodze. Tematem nad jakim pracowały dzieci były dyscypliny sportowe. Animowane były więc zarówno ogromny trzyoosobowy rower i łąka, po której on jechał, jak i pływacy wraz z całym otaczającym ich podwodnym światem a nawet piratem na okręcie.

Festiwal zakończyła uroczysta Gala, która przyciągnęła do kina Żubr liczną publiczność. A to z dwóch przynajmniej powodów. Pierwszym był pokaz filmu pt. „ Dyscypliny sportowe”, stworzonego przez dzieci na warsztatach, który przyszli obejrzeć sami ich twórcy i ich rodzice, drugim - premiera filmu animowanego pt. "Strych" Szymona Ruczyńskiego - wybitnie uzdolnionego 13 latka z Białowieży, ucznia hajnowskiego gimnazjum.

"Strych" to poklatkowa animacja - opowieść o meblach: komodzie i szafie, które z drobnej sprzeczki w czasie urządzania swoich kącików na strychu dochodzą do bójki, która w końcu kończy się tragedią. A wszystko w huku burzy i bębnieniu deszczu. Ośmiominutowy film trzymał w napięciu całą salę, dzieci dla dodania sobie odwagi komentowały głośno a były i takie, które nie zniosły napięcia i zostały wyniesione przez mamusie na chwilę z sali. Po oklaskach, którym nie było końca autor filmu opowiedział o procesie jego zupełnie samodzielnego tworzenia – od budowania storyboardu, scenografii (własnoręcznego budowania mebelków i całej makiety strychu) do robienia zdjęć i montażu. Szymon nie tylko opowiadał i odpowiadał na liczne pytania, ale zaprezentował też elementy scenografii oraz konstrukcje, jakie budował żeby film nakręcić. Centrum Sztuki Dziecka, generalny organizator festiwalu, przyznał Szymonowi nagrodę specjalną w postaci zaproszenia do zostania jednym z jurorów w czasie tygodniowego tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino w Poznaniu.

Na zakończenie gali a zarazem całego Festiwalu wystąpił młody zespół Szołucha z Bielska – grupa pasjonatów śpiewu białego, w tradycyjny sposób prezentując pieśni znane słuchającej publiczności – typowe dla rejonu Podlasia i Polesia.

Zobacz zdjęcia z Festiwalu

Polecamy tekst Piotra Bajko o Piotrze Szpakowiczu

 

Uczestnicy 4. Festiwalu Filmów Młodego Widza Wędrujące Ale Kino! w Białowieży zgarnęli wszystkie nagrody w ogólnopolskim konkursie na recenzję z festiwalu 2013! Jury Konkursu na recenzję 4. Festiwalu Filmów Młodego Widza Wędrujące Ale Kino! przyznało 2 NAGRODY GŁÓWNE oraz 1 WYRÓŻNIENIE. ZWYCIĘZCAMI zostali: Kacper Keczyński  i Mikołaj Keczyński z Białowieży a WYRÓŻNIENIE otrzymała Gabrysia Klimiuk z Hajnówki.
Poznańskie jury oceniało recenzje nadesłane z siedmiu miejsc w Polsce, do których dotarł wędrujący Festiwal oraz z samego Poznania. Widzowie edycji Białowieskiej byli bezkonkurencyjni! Mikołaj Keczyński, lat 9 poświęcił swoją recenzję filmowi „Alfie mały wilkołak”, Kacper Keczyński, lat 11 i Gabrysia Klimiuk z Hajnówki filmowi „Lodowy smok”.
Chłopcy w nagrodę wzięli udział w grudniowym tygodniowym 31. Międzynarodowym Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino w Poznaniu, Gabrysia otrzymała paczkę z niespodziankami.

 

Edycję Festiwalu w Białowieży współfinansowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Fundacja Edukacyjna Jacka Kuronia.

Organizator lokalny:
Uniwersytet Powszechny im. Jana Józefa Lipskiego w Teremiskach
Fundacja Edukacyjna Jacka Kuronia
Partner:
Białowieski Ośrodek Kultury

ORGANIZATOR GENERALNY
Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu

WSPÓŁORGANIZATOR
Pracownia Ferment Kolektiv



b_250_0_16777215_00_images_2015_przekaz-1-fb-3.jpg
 
 

    b_250_0_16777215_00_images_2016_modul2.jpg

 

 

 

 

Muzeum Teremiszczańskie

 

stodola m 10 lat Teatru w Teremiskach - film

Między Wschodem a Zachodem
animacja o Białowieży

Gościmy

Odwiedza nas 15 gości